Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz powiedział, że „argumenty przeciwników niedzieli wolnej od handlu czasem są demagogią”. Hierarcha przypomniał, że Kościół od zawsze strzeże świątecznego charakteru Dnia Pańskiego. Dodał, że nadal będzie apelował o niedzielę wolną od handlu, nawet jeśli politycy zdecydują się na kompromisowe rozwiązania.

– Kościół na temat handlu w niedzielę myśli od wieków to samo - podkreślił kard. Kazimierz Nycz. Hierarcha zwrócił uwagę, że podstawą troski Kościoła o niedzielę wolną od handlu, jest nie tylko wymiar świąteczny tego dnia. – Stajemy w obronie tych wszystkich ludzi, którzy przez istnienie handlu w niedzielę muszą pracować. To duża rzesza ludzi pracujących w hipermarketach – przyznał kardynał.

Zdaniem metropolity warszawskiego, za wolną od handlu niedzielą przemawia zarówno katolicka nauka społeczna, jak i dobro współczesnego człowieka. Hierarcha podkreślił, że niedziela powinna być dniem wolnym od pracy, przeznaczonym na odpoczynek, regenerację sił czy na spędzenie czasu z rodziną.

Kardynał przyznał, że Kościół zawsze będzie apelował o niedzielę wolną od handlu, również wtedy, gdy politycy przyjmą kompromisowe, niedoskonałe rozwiązania. – Argumenty przeciwników niedzieli wolnej od handlu czasem są demagogią – stwierdził metropolita warszawski. Hierarcha przypomniał również, że zakaz handlu w niedzielę od lat obowiązuje w krajach niemieckojęzycznych oraz we Włoszech i nie zaburza to ich dobrze prosperującej gospodarki.

W środę na antenie radia TOK FM poseł PiS Janusz Śniadek wskazał, że w najbliższym czasie prace nad ustawą zostaną przyspieszone, a ograniczenie handlu zacznie obowiązywać już od 1 stycznia przyszłego roku. Jak stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości, „jest już polityczna decyzja”, by zakaz handlu obowiązywał w co drugą niedzielę. Wszystko jednak wskazuje, że politycy PiS zdecydują się na tylko częściowe ograniczenie pracy w niedzielę. Jak wynika z informacji niektórych mediów, zakaz handlu i ograniczenie pracy będzie początkowo obowiązywało jedynie w dwie niedziele miesiąca.

Projekt ustawy zakazujący handlu we wszystkie niedziele roku złożyli ponad rok temu przedstawiciele NSZZ „Solidarność”. Siódmego dnia tygodnia zakazany ma być nie tylko handel, ale też inne czynności sprzedażowe. Chodzi tu m. in. o logistykę, magazynowanie, przeładunki i dystrybucję. Zakaz obowiązywać miałby każdego tygodnia od godz. 6.00 w niedzielę do godz. 6.00 dnia następnego. Dodatkowe ograniczenia czasu pracy projektodawcy ustawy proponują w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Zakupy w te dni zrobić będzie można jedynie do godziny 14.00.

Inicjatywę ustawodawczą „Solidarności” poparli biskupi podczas ubiegłorocznego czerwcowego zebrania plenarnego. - Konferencja Episkopatu Polski widzi w związkowej inicjatywie szansę przywrócenia polskiemu społeczeństwu niedzieli jako dobra nie tylko religijnego, ale także kulturowego – mówił wówczas abp Wiktor Skworc.

Według ubiegłorocznego badania CBOS, wprowadzenie ograniczenia handlu w niedzielę popiera 61 proc. Polaków, a przeciwnych jest 32 proc.